Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedziela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedziela. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 czerwca 2010

Dzień wtorku będziesz święcił... a nie niedzieli

Biskup Sztokholmu Kościoła Narodowego Szwecji wpadła (bo to kobieta) na "genialny" pomysł, aby nie przywiązywać uwagi do dnia kiedy przychodzi się na nabożeństwo. Jeśli nie niedziela, to czemu nie wtorek? Według niej ma to być odpowiedź na zmieniające się czasy.

Biskup Eva Brunne powiedziała również,że Kościół luterański musi "nadążać za postępem". Obserwując ten Kościół możemy wnioskować, że istotnie kieruje nim "postęp": kapłaństwo kobiet, najważniejszym duchownym Kościoła lokalnego jest kobieta oficjalnie żyjąca w związku homoseksualnym, nie wspominając o tym, że to właśnie w Szwecji jeden z pastorów omal nie trafił do więzienia za głoszenie tego, co Pismo Święte mówi o homoseksualizmie. Czyżby Kościół ewangelicko-luterański Szwecji za swoje święte pismo uznawał "postęp", a nie Biblie?

Kościół Jezusa Chrystusa nie jest miejscem, gdzie się wybiera "postęp". Nie jest organizacją, która zmienia jakikolwiek przecinek w Prawie Starego i Nowego Testamentu. Owszem wiara wywodząca się z Pisma Świętego ewoluuje, ale nie zmienia się; rozwija się, ale nie podąża za "postępem". Drogą, jaką idzie człowiek wierzący jest Miłość, a nie "postęp".

PS. Notki w najbliższym czasie mogą pojawiać się równie nieregularnie jak w ciągu ostatnich miesięcy, ale mam nadzieję,że się to zmieni po sesji.

wtorek, 15 września 2009

Kompromis w sprawie handlu w niedziele

Handel w niedziele
Koniec z handlem w niedziele? To raczej w polskich warunkach nierealne. Można jednak pójść na kompromis, który handlowcom i kupującym da możliwość zarabiania w niedziele, a pracownikom da wolne popołudnie. Pomysł jest prosty: sklepy w niedziele otwarte tylko do 12. Zakaz nie obowiązywałby aptek, stacji benzynowych i sklepów na dworcach i lotniskach.

Na pewno jest to propozycja idąca w dobrym kierunku, dzięki niej niedzielne zakupy nie będą zajmowały całego dnia, pracownicy sklepów będą mieć czas na spełnienie swoich religijnych obowiązków i odpoczynek. Projekt mają szanse pozytywnie przyjąć również właściciele sklepów, o ile będzie to dla nich technicznie możliwe.

Przeciętny supermarket w niedziele jest otwierany o 9 lub 10. Podobnie jest z innymi sklepami. Załóżmy, że szefostwo nie zmieni godzin otwarcia. Sklep zamykany będzie o 12, czyli po dwóch godzinach. W tym czasie sklep z pewnością wypracuje pewien zysk, czy jednak będzie on wystarczający dla właścicieli, aby w ogóle otwierać sklep? Klienci wchodzący w czasie otwarcia sklepu będą informowani, że sklep zostanie wkrótce zamknięty. Inna sprawa ilość klientów w ciągu tych dwóch czy trzech godzin. Co jeśli w tym czasie w sklepie zbiorą się klienci z całego dnia? Czy kasy nadążą z obsługą? To nie są oczywiście wielkie problemy, ale każdy właściciel będzie musiał je rozważyć.

Można się kłócić, że handel w niedziele nadal będzie miał miejsce, a co za tym idzie nadal nie będzie spełniał wymogów z Dekalogu. Z drugiej jednak strony daje on pół dnia odpoczynku i na pewno jest lepszy niż obecne rozwiązania prawne.

wp.pl

sobota, 11 lipca 2009

"Krwawa niedziela"



"Krwawa niedziela" to nazwa wydarzenia, które miało miejsce 66 lat temu na kresach wschodnich. W dniu tym zginęło wielu ludzi, między innymi Polaków na Ukrainie, którzy w chwili napaści na nich modlili się w kościołach w wielu wioskach. Mord jest o tyle bardziej nie zrozumiały, że dotknął on głównie kobiet i dzieci, a osoby zabijane były w bestialski sposób. Więcej w powyższym materiale filmowym z serwisu TVPinfo, w którzy gościem był ksiądz Tadeusz Isakowicz- Zalewski.