Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzułmanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzułmanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 marca 2010

Prześladowanie chrześcijan w Pakistanie

poniedziałek, 14 września 2009

Nie wolno zakazać budowy minaretów w Szwajcarii

muzułmański minaret
Taką opinie przedstawiła Konferencja Katolickich Biskupów Szwajcarii na wieść o inicjatywie Szwajcarskiej Partii Ludowej, która miała zakazać budowę minaretów. Podkreślają oni, że taka propozycja jest nie do pogodzenia z chrześcijańskimi wartościami i demokratycznymi zasadami Szwajcarii. Ważna jest również symbolika islamskich minaretów, które podobnie jak strzeliste kościoły zaznaczają religijną obecność w stresie publicznej.

Dodam, że minarety to wysokie wieże stawiane przy muzułmańskich meczetach. To z nich wyznawczy islamu mogą usłyszeć wezwania do modlitwy.

Mam również nadzieję, że wieść o takim oświadczeniu biskupów dojdzie również do muzułmanów krajów islamskich, którzy często znęcają się tam nad mniejszościami chrześcijańskimi. Taka informacja może choć trochę skłoniłaby ich do dialogu międzyreligijnego, albo choćby do zaprzestania prześladowań.

niedziela, 28 czerwca 2009

Religijna prasówka - 27 czerwca 2009


Wolność TAK, wolność religijna NIE

Kiedyś pisałem o chrystianofobii, która objawiała się nie tylko chęcią laicyzacji, ale również większej tolerancji dla islamu niż dla chrześcijaństwa. Dziś obawiam się, że termin muszę rozszerzyć do "religiofobii", bo nie wiem jak to inaczej nazwać. Rzecz dotyczy muzułmanów, a raczej muzułmanek, które w związku z wyznawaną religią noszą nikab lub burka (chusty zasłaniające twarz, jedna z nich zostawia odsłonięte oczy, a druga zakrywa również oczy przeźroczystym materiałem).

Z jednej strony nakaz religijny można odczytać, jako w jakiś sposób poniżający kobiety. Częściowo, mogę przyznać temu rację, że jakaś kobieta może to tak odczytać, może to tak odczytać nawet większe grono ludzi. Można powiedzieć, że jest to zamach na kobiecość. Z drugiej jednak strony czy zakazanie noszenia chust zakrywających twarze jest wyrazem wolności? Wyobrażam sobie protesty kobiet, którym zakazano by chodzenia w spodniach albo w sukienkach dłuższych niż do kolan. Wiele kobiet powiedziałoby wówczas, że to ograniczenie ich wolności i miałoby wówczas rację. Podobnie z pewnością są muzułmanki, które z różnych powodów chcą chodzić z zakrytymi twarzami.

Rząd Francuski, który chce zakazać chodzenia muzułmankom w strojach związanych z ich religią, argumentuje to pojęciem laicyzacji państwa. To również wzbudza moją niechęć. Może trochę przesadzam, ale laicyzacji dokonywano również w krajach komunistycznych, tyle że tam nazywano to pojęciem totalitaryzmu, albo ateizacji (zależnie od miejsca, gdzie tego dokonywano). Czyżby Francja zmierzała w podobnym kierunku? Jestem dalej od takiego osądu, jednocześnie jednak pomysł francuskich polityków sprawia, że czuje się oszukanym, gdy w imię wolności zakazuje mi się ubierania się w taki sposób w jaki chcę (w końcu osoba praktykująca może chcieć ubierać się zgodnie ze swoją religią).


Galileusz - jak było naprawdę?

Współcześni często twierdzą, że Galileusza poniżano w czasie sądu, a następnie spalono na stosie. Oczywiście tak nie było. Więcej w artykule o Galileuszu.

Czy umilkną dzwony kościołów w całej Europie?

O chrystianofobii, milknących dzwonach i zasłanianych krzyżach w swojej książce napisał Stefan Meetschen, niemiecki dziennikarz mieszkający w Polsce. Kilka słów na ten temat również w artykule.

A jednak wyświęcili...

Gdyby istniały zakłady bukmacherskie zajmujące się tematyką religijną z pewnością w ostatnim czasie można byłoby w nich obstawiać, czy lefebryści wyświęcą w czerwcu nowych księży. Odpowiedź "tak", byłaby przysłowiowym "pewniakiem". Dziś już wiemy, że nie stało się nic zaskakującego: lefebryści wyświęcili trzech nowych kapłanów, w tym jednego Polaka.

środa, 20 maja 2009

Religijna prasówka - 20 maja 2009

Temat przeglądu: Problemy kapłaństwa

W wielu dyskusjach na forach internetowych, w prasie czy nawet w czasie rodzinnych spotkań w domu pojawia się temat kapłańskich błędów, drogich samochodów jaki rzekomo jeżdżą, a często nawet nie przyjemne dyskusje o zdradzie. Krytykujemy kapłanów za zbyt długie kazania, za kazania ogólnikowe, na zbyt mądre, za zbyt często powtarzane, za to, że ciągle mówią o tym samym. Problem istotnie istnieje również u samych kapłanów. Czy jednak jako świeccy gadacze jesteśmy go w stanie rozwiązać rozmawiając o kapłanach bez kapłanów? Wydaje mi się, że nie. O tych problemach dyskutują również sami kapłani, m. in. kapłani członkowie Rady Kapłańskiej Archidiecezji Katowickiej. Rozmowy były związane ze zbliżającym się rokiem kapłaństwa. Efekt: to przede wszystkim wielka prośba o modlitwę za kapłanów. Więcej w artykule: Problemy księdza.

Pozostałe wybrane tematy

O nowych technikach komunikacyjnych w najbliższym czasie będą wypowiadać się różni ludzie Kościoła. Jutro (21 maja) przypada Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu. Z tej okazji Benedykt XVI wypowiedział się już dzisiaj w czasie audiencji generalnej z apelem, aby Internet zbliżał ludzi. Papież przygotował również specjalne orędzie z tej okazji, które w pięciu językach będzie można zobaczyć na powstające stronie www.pope2you.net. Platforma ma służyć kontaktowi młodych z papieżem i jego nauczaniem.

Katolicko-muzułmańska konferencja o społeczeństwie obywatelskim zakończyła się właśnie w Ammanie. Spotkanie to z pewnością można zaliczyć do owoców pielgrzymki papieskiej, która ukazała, że zarówno Islam, jak i chrześcijaństwo są religiami jednego Boga. Sama konferencja również wydała pewne owoce, a jest nimi pięć dość oczywistych, choć ciągle niewprowadzonych w życie, postanowień. Więcej w artykule.

Na koniec zapraszam do przeczytania notatki na pewnym blogu pt. "Anioły, demony i popcorn".

niedziela, 10 maja 2009

Religijna prasówka - 9 maja 2009

Temat dnia: wygnać kawalerów powyżej 20 roku życia z Jerozolimy

Moje źródła informacji nie dostarczają dziś zbyt wielu wiadomości spoza pielgrzymki. Właściwie jedyną ciekawą (a właściwie taką, która może wzbudzić zainteresowanie) jest decyzja podjęta przez ultraortodoksyjnych sefardyjskich rabinów. Krótko mówiąc duchowi przywódcy tego odłamu judaizmu postanowili powrócić do swoich własnych korzeni i dawniej obowiązującego prawa zobowiązującego młodych Żydów do ożenienia się. Zdefiniowali również najbardziej odpowiedni wiek ożenku, jak również wiek, w którym jest już zdecydowanie za późno na ożenek. Od całego prawa istnieje jeden wyjątek, gdy młody Żyd decyduje się na naukę w szkole rabinicznej, a żona mogłaby mu przeszkadzać w nauce.

Wybrane tematy dnia 

Skupię się dziś na jakże aktualnej tematyce związanej z Pierwszą Komunią. Temu właśnie tematowi poświęcone jest najnowsze wydanie Tygodnika Powszechnego. Przede wszystkim polecam wywiad: "Oswajanie Pana Boga" (całość wywiadu znajduje się na stronie). Wywiad jest rozmową z kapłanem i rodzicem, którzy przygotowywali dzieci do Pierwszej Komunii. Równocześnie polecam artykułu, których początki znajdują się w bezpłatnej część Tygodnika. Są to artykułu: "Pierwsza Uczta" i "Żeby wiara była jak chleb, nie jak opłatek". Pierwszy z nich opowiada o historii, jak to z tą pierwszą pełną Eucharystią dla młodego człowieka było na przestrzeni wieków. Porusza ona zarówno kwestie katechezy przygotowującej, jak i wieku, w którym do Komunii przystąpić należy. Drugi artykuł to kilka słów refleksji na Pierwszą Komunią autorstwa ks. Bonieckiego.

Kolejnym tematem dzisiejszego przeglądu jest już pielgrzymka Benedykta XVI do Ziemi Świętej. Wczoraj dałem link do wywiadu z Żydem, dziś zaproponuję krótką rozmowę z wyznawcą Islamu o pielgrzymce Benedykta XVI.

Dokładny przebieg drugiego dnia pielgrzymki znajduje się na stronie KAI. Dla leniwych spróbuję przedstawić krótką syntezę. Dzisiejszy dzień Benedykt XVI zaczął prywatną Mszą. Pierwszym publicznym punktem było udanie się na górę Nebo, z której Mojżesz po raz pierwszy zobaczył Ziemię Świętą. Papież w przemówieniu porównał nasze życie do wędrówki Mojżesza do Ziemi Obiecanej. Przypomniał, że biblijny bohater nie dotarł do Ziemi Świętej, jej uroki oglądał właśnie z góry Nebo. Podobnie i z naszych pielgrzymowaniem do nieba, nie ujrzymy całej realizacji boskiego planu za naszego ziemskiego życia, ważna jest jednak ufność, iż nasz wkład w pielgrzymowanie przyniesie pożądany owoc.

Dalsze kroki papieża zostały skierowane na Uniwersytet Madaby, który ma być pierwszym katolickim uniwersytetem w tym kraju. Poświęcił tam kamień węgielny i wyraził nadzieję, że ta szkoła będzie budowała pozytywne relacje między studentami różnych religii. Warto dodać, że uniwersytet budowany przez Kościół katolicki ma również silne poparcie i pomoc od samego króla i królowej Jordanii, którzy byli obecni na uroczystości. Później przyszedł czas na papieską wizytę w meczecie. Witający Benedykta XVI książę Ghazi Bin Talal zwrócił uwagę na wartość dialogu międzyreligijnego. W podobnym duchu wypowiedział się również sam papież. W czasie spotkania nie były przemilczane również niepowodzenia w dialogu międzyreligijnym, sposób rozmowy pozwala jednak mieć nadzieję, że podobne zdarzenia już nigdy nie będą miały miejsca między chrześcijanami, a muzułmanami.

Po południu papież udał się na nieszpory do melchickiej katedry świętego Józefa. W homilii podjął tematykę odśpiewanych psalmów, a także kolejny raz przypominał o konieczności dialogu z innymi religiami. Po nieszporach papież udał się na kolację i spoczynek nocny. Jutro (a właściwie już dzisiaj) kolejny trudny dzień pielgrzymki.