piątek, 16 kwietnia 2010

Mapa podróży Benedykta XVI na Maltę


Pokaż Pielgrzymka Benedykta XVI na Maltę na większej mapie

Pielgrzymka Benedykta XVI na Maltę - program


Zobacz również inne posty związane z papieską Wizytą Duszpasterską na Malcie.

czwartek, 15 kwietnia 2010

Noc Psalmów w Krakowie

Od wczoraj przymierzam się do napisania o kolejnej krakowskiej nocy: Nocy Psalmów. W myślach już miałem ułożonych kilka ogólnych pochwał dla tego pomysłu i chciałem się podzielić myślą, jakie to piękne, że pierwsza krakowska Noc Psalmów będzie miała miejsce w tym smutnym dla naszego narodu okresie. Przed chwilą przeczytałem jednak informacje, że z uwagi na uroczystości pogrzebowe pary prezydenckiej Noc Psalmów została przeniesiona. Nie piszę tego, aby się żalić na decyzje organizatorów, bo myślę, że jest to dobra decyzja (dla mnie nawet korzystna, bo dzięki temu może uda mi się osobiście uczestniczyć).

Krótko mówiąc z niecierpliwością czekam na nowy termin i samą Noc Psalmów.

www.nocpsalmow.pl

wtorek, 13 kwietnia 2010

Od pierwszego chrześcijanina do katolickiej wyspy

Jedno z sanktuariów na Malcie

Może się wydawać, że chrześcijaństwo na Maltę dotarło w przypadkowy sposób. Święty Paweł, jako więzień, płynął do Rzymu, gdzie miał być osądzony. W okolicach Malty statek rozbił się, a jego rozbitkowie dopłynęli do wyspy, na której zostali ciepło przyjęci przez tubylców. Święty Paweł został jednak ukąszony przez żmiję, lecz ugryzienie nie spowodowało negatywnych konsekwencji. Pierwszym ochrzczonym przez Pawła miał być namiestnik wyspy Publiusz, który w swoim pałacu gościł Pawła przez trzy dni. Dokładny opis pobytu świętego Pawła na wyspie można przeczytać w Dziejach Apostolskich.

Ziarno wiary zasiane przez świętego Pawła rozwija się do dzisiaj, mimo różnych przeciwności historycznych takich jak prześladowania czy inwazja Arabów (IX-XI w.). Wpływ tych ostatnich był tak wielki, że Maltańczycy do dziś nazywają chrześcijańskiego Boga słowem "Allah". Przez kolejne wieki Malta podlegała kolejno Fenicji, Rzymowi, Bizancjum, Normanów i Hiszpanom, aby w 1530 roku stać się własnością zakonu joannitów (nazwanych z czasem Kawalerami Maltańskimi). Złoty wiek Malty zakończył się wygnaniem zakonników przez Napoleona i latami rządów francuskich, a później brytyjskich. Ciekawostką jest, że dla Brytyjczyków Malta w czasie II Wojny Światowej była po prostu "niezatapialnym lotniskowcem". W 1964 roku Malta odzyskała niepodległość.

Dziś Malta może pochwalić się niemal największym odsetkiem wiernych chodzących w każdą niedzielę do kościoła (60%) i wysokim procentem ludzi (70%), dla których wiara jest ważna. Procentowy udział katolików w ilości mieszkańców to aż 98%. Co piąty katolik należy do ruchów kościelnych.

Katolicyzm na Malcie jest religią państwową i wpisaną w konstytucje. Ta sama konstytucja wręcz nakazuje Kościołowi mówienie o tym co jest dobre, a co złe. W środowisku międzynarodowym słynie z obrony wartości chrześcijańskich (na wyspach tego kraju obowiązuje całkowity zakaz aborcji), a także rodzinnych (zakaz rozwodów). Malta zagwarantowała sobie również całkowitą niezależność od Unii Europejskiej w decydowaniu o sprawach związanych z obroną życia poczętego.

Religijność Maltańczyków w ciągu ostatnich 15 lat spada. Mniej jest nowych powołań kapłańskich, mniej wiernych regularnie uczestniczy w niedzielnej Mszy. Rośnie również liczba związków niesakramentalnych. Z tymi problemami mierzył się między innym synod, który obradował w latach 1999-2003. W roku rozpoczęcia synodu, w kraju zaczęła działać również komisja zajmująca się badaniem przypadków molestowania seksualnego nieletnich i dorosłych przez kapłanów, a biskupi sami proszą wiernych o pomoc w wyjaśnianiu takich spraw (ostatnio apelowali o to 8 kwietnia).

Duży wpływ na religijność Malty mają również stowarzyszenia katolickie. Z tego kraju pochodzą również Tajemnice Światła, które ogłosił Jan Paweł II. Bogata jest również tradycja Maltańczyków, zwłaszcza w kwestii świętowania odpustów w maltańskich parafiach. Ciekawe czy przy okazji pielgrzymki również te tradycje zostaną przedstawione całemu światu.

sobota, 10 kwietnia 2010

Ku pamięci

Psalm 102 ( J. Kochanowski)

Usłysz prośby moje, Boże litościwy,
A niechaj Cię mój głos dosięże teskliwy;
Nie odwracaj czasu złej przygody mojej
Ode mnie smutnego świętej twarzy swojej!

Ale nakłoń ucha, Ojcze dobrotliwy,
A nie opuszczaj mię w mój dzień nieszczęśliwy;
Kiedykolwiek wołam ściśniony frasunkiem,
Przybądź, proszę, Panie, przybądź [z] swym ratunkiem!

Jako dym, tak lata moje uleciały,
Kości jako głownia moje wygorzały;
Na chleb nie pomyślę, a też serce moje
Uschło jako trawa w srogie letne znoje.

Prze ciężkie wzdychanie, prze mój płacz serdeczny,
Prze nieznośną żałość i frasunek wieczny
Krwie w sobie nie czuję, nie masz na mnie ciała,
Kości tylko biedne a skóra została.

Jestem jako w lesiech pelikan schowany,
Jestem jako puchacz w pustynią wmieszkany;
Nie smutniej narzeka wrobi na gniazdzie mały,
Kiedy go maciory płoche odbieżały.

Nieprzyjaciel patrząc cieszy duszę swoje
A szydząc przysięga przez osobę moje;
A ja, miasto chleba, szczyrym żyw popiołem
I łzy żywe piję siedząc za swym stołem.

Prze Twój gniew surowy (boś mną zapalczywy
Z góry dał o ziemię) wiek mój nieszczęśliwy
Chynął się ku nocy jako cień wieczorny
I usechłem prawie jako kwiat ugorny.

Ale Ty na wieki trwać będziesz, o Panie,
A pamiątka Twoja nigdy nie ustanie.
Ty się nad Syjonem jeszcze masz smiłować,
A snąć już czas przyszedł, żeby go ratować.

Już ku rumom jego serce obrócili
Słudzy Twoi, już się pustyń użalili.
I będą się Ciebie wszytki kraje bały.
I wszyscy królowie łekna się Twej chwały.

A to, że Ty znowu miasto swe naprawisz
I w swym majestacie widomie się stawisz,
A gardzić nie będziesz pokornych prośbami
Ani serca wielce strapionego łzami,

Niech to pismem będzie napisano złotym
Dla wieku przyszłego, aby świat na potym
Miał pamiątkę Pańskiej dziwnej Opatrzności,
A sława słynęła Jego ku wieczności.

Abowiem na niebie siedząc Pan wysoko
Raczył swe ku ziemi na dół spuścić oko,
Aby płacz usłyszał więźniów okowanych
I ratował na śmierć ostatnią podanych.

Aby na Syjonie ciż Mu dziękowali
I moc w Jeruzalem Jego wyznawali
W ten czas, gdy lud wszytek, wszyscy przełożeni
K'woli służbie Pańskiej będą zgromadzeni.

Teraz, acz mię strapił długimi drogami
I lat moich biednych skrócił frasunkami,
Przedsię k'Niemu wołam: nie bierz mię, człowieka
Smutnego, mój Panie, w połowicy wieka!

Twe lata są wieczne, Tyś niebo zbudował
I ziemię rękoma swymi ugruntował;
To wszytko zaginie, a Ty w swej całości,
Boże mój, trwać będziesz na wszytki wieczności.

Wszytko to zwiotszeje, by .płaszcz pochodzony,
I odmianę weźmie — Tyś nieodmieniony
I lat nieskończonych, których uczesniki
Uczynisz, bez chyby, swoje miłośnik!

czwartek, 1 kwietnia 2010

Triduum Paschalne to trzy dni...

... przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Właściwie, wielu streściłoby całe Triduum takim oto demotywatorem:
Triduum Paschalne dla niektórych to tylko sprzątanie

Moim cichym marzeniem jest jednak, aby te trzy dni ilustrował zupełnie inny obrazek:

Duchowy wymiar Triduum Paschalnego i Wielkiej Nocy

Zachęcam do samodzielnej refleksji nad obrazkami i zapraszam na trzy wielkie nabożeństwa najbliższych dni. Mam nadzieję, że nikogo z Was nie zabraknie na Mszy Wieczerzy Pańskiej, Liturgii Męki Pańskiej i Wigilii Paschalnej.