Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedziela Męki Pańskiej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedziela Męki Pańskiej. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 kwietnia 2009

Religijna prasówka - 5 kwietnia 2009

Dziś Niedziela Męki Pańskiej, zwana również palmową, nie należy się więc dziwić, że w Internecie jest mnóstwo o najdłuższych palmach. Taki obraz dzisiejszej niedzieli nie do końca mnie zadawala dlatego też w nazewnictwie staram się używać słowa: "Niedziela Męki Pańskiej", uciekając trochę od tych palm. Dziś we wszystkich Kościołach czytany był opis Męki Pańskiej z Ewangelii świętego Marka. Kontrasty dzisiejszego dnia ukazuje artykuł

O trochę innym znaczeniu palmy napisał ks. Eugeniusz Burzyk. Myślę, że warto się nad tą refleksją pochylić.

Papież o pomocy Afryce, rozbrojeniu i ŚDM - papież po powrocie z Afryki nie zapomniał o niej i w czasie dzisiejszej modlitwy Anioł Pański dał dowód tej pamięci i zatroskania sprawami Afryki i wszystkich tamtejszych mieszkańców. Nie zapomniał również o przypadającym dzisiaj Światowym Dniu Młodzieży.

24. Światowy Dzień Młodzieży - tematem tegorocznego dnia była nadzieja złożona w Chrystusie. O poszukiwaniu nadziei pisał papież w tegorocznym orędziu na ŚDM 

Marsz dla życia w Poznaniu - to już drugi raz w tym roku, a w planach jest jeszcze siedem. 

Całun Turyński należał kiedyś do templariuszy - takich informacji dostarcza nam badaczka z Tajnego Archiwum Watykańskiego. Czy to krok do poznania tajemnicy Całunu?

Święto Bożego Miłosierdzia - na stronie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia ukazał się już program obchodów Święta Bożego Miłosierdzia

sobota, 4 kwietnia 2009

Ukrzyżujmy Króla - przedświąteczna spowiedź

Niedziela Palmowa (3 kwietnia 2009) link do czytań
procesja z palmami: Mk 11,1-19 lub J 12,12-16
I Czytanie: Iz 50,4-7,
Psalm: Ps 22,8-9.17-20.23-24,
II Czytanie: Flp 2,6-11,
Aklamacja: Flp 2,8-9,
Ewangelia: Mk 14,1-15,47

Znowu pójdziemy z tłumem, z palmami w ręku, machając radośnie i wykrzykując, że oto przechodzi Król. Będziemy jak wszyscy w koło zdejmować płaszcze i kłaść je przed niosącego Jezusa osiołka. Co więcej: nieraz krzykniemy: "Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie oraz Król izraelski". Będziemy wychwalać Pana wszelkimi zmysłami, byle tylko nie wyłamywać się z tłumu.

Kilka dni później staniemy w tym samym tłumie. Na widok, Tego, którego nazwaliśmy Królem, będziemy krzyczeć: "Ukrzyżuj Go". Z taką samą pasją, z jaką wcześniej Go wychwalaliśmy. 

A może tak wcale nie będzie? Może tym razem nie skażemy Jezusa na śmierć? 

Czy nie podobnie jest z przedświąteczną spowiedzią? Idziemy tłumnie się wyspowiadać, bo święta, bo tego wymaga nasza wiara. Chwalimy Boga za dar odpuszczenia grzechów, a potem ponownie skazujemy Go na śmierć w naszym sercu.

Niedziela Męki Pańskiej uświadamia nam triumf, który odnosimy dzięki Jezusowi, ale i porażkę, którą zawdzięczamy temu, że nie potrafimy iść za Jezusem pod prąd.