Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prześladowanie chrześcijan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prześladowanie chrześcijan. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 sierpnia 2012

12 tysięcy ludzi bez chleba

Komunikat ze strony www.pkwp.org (tam również więcej informacji):


Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie wraz z Caritas Libanu, zwraca się z apelem do wszystkich ludzi dobrej woli, o natychmiastową pomoc dla 12 000 chrześcijan z miejscowości położonej 1,5 km od granicy syryjsko - libańskiej (ze względów bezpieczeństwa i powodzenia akcji nie podajemy nazwy miejscowości).Mieszkańcy tej miejscowości od ponad 10 dni są otoczeni z jednej strony przez wojska rządowe, z drugiej przez powstańców. Żyją pod ostrzałem, uwięzieni w swoich własnych domach, w ciągłej obawie o swoje życie.Na chwilę obecną zaczyna brakować żywności i lekarstw, ale przede wszystkim nadziei.Udało się znaleźć kanał dostarczenia potrzebnej żywności i leków do uwięzionych ludzi.         Dlatego też prosimy o modlitwę, która niesie nadzieję i pomoc materialną.                                                  
Według informacji na stronie dzisiejsza próba dostarczenia mąki nie udała się. Ludzie wiozący mąkę zostali ostrzelani. To jednak nie ostatnia próba.

piątek, 25 września 2009

Uwolnijcie chińskich biskupów

Emerytowany kardynał chińskiego Kościoła
Kard. Joseph Zen Ze-kiun napisał apel do chińskich władz z prośbą o uwolnienie przetrzymywanych w więzieniu biskupów. Kardynał wyraził przekonanie, że władzą wystarczy odwagi, by naprawić błędy przeszłości przez przywrócenie wolności biskupom. Emerytowany biskup Hongkongu ma nadzieję, że 60. rocznica powstania Chińskiej Republiki Ludowej, stanie się okazją do uwolnienia duchownych i odnowienie relacji władzy z Kościołem.

Jednym z powodów, dla których kard. Zen ogłosił swój apel akurat teraz, jest wystąpienie prezydenta kraju Hu Jintao na forum Komitetu Krajowego Konferencji Rad Ludowych CHRL. Powiedział on, że uczestnicy "powinni czynnie promować harmonijny rozwój w relacjach z religiami, a także z rodakami w ojczyźnie i za granicą."

W liście skierowanym do władz swojego kraju kard. Zen przypomniał również, że "wiara nie sprzeciwia się bynajmniej miłości do ojczyzny"