Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 października 2009

Kobieta darem i tajemnicą

Pod taki tytułem już 5 czerwca odbędzie się Ogólnopolskie Spotkanie Młodych na Lednicy. Ojciec Jan Góra już nawołuje, aby rezerwować sobie czas. Buduje atmosferę przygotowań do wielkiego święta mówiąc o przygotowaniach, które już trwają.

Może właśnie tego nam zagonionym ludziom brakuje. Takiego adwentu przed wielkim świętem. Czasu oczekiwania, ale i jednocześnie przygotowania. Nie wiem dlaczego, ale pisząc o oczekiwaniu pomyślałem o kobiecie oczekującej dziecka. To fascynujące jak kobieta potrafi oczekiwać na dziecko. Czy jednak potrafimy oczekiwać na inne rzeczy? Znaleźć sobie jeden punkt w ciągu roku, który byłby warty wielkiego oczekiwania i przygotowywania się do niego. Tylko co wybrać, aby naprawdę warto było oczekiwać?

niedziela, 5 kwietnia 2009

O pięknie kobiecości

Wielki Poniedziałek link do czytań
Czytanie I: Iz 42,1-7;
Psalm: Ps 27,1-3.13-14; 
Aklamacja: Witaj nasz Królu i Zbawicielu, Ty sam zlitowałeś się nad grzesznymi.
Ewangelia: J 12,1-11

Jezus udaje się w gościnę do do swoich znajomych. Do domu Łazarza. Zwyczajna wizyta dla Ewangelisty okazała się jednak ważna. Popatrzmy na czynności bohaterów tej Ewangelii. Marta posługuje czynem, Maria posługuje sercem, Jezus Słowem, a Łazarz przyjmuje go w gościnie.

W piękny sposób wszyscy zajmują się tym ku czemu mają predyspozycje. Łazarz wita swoich gości, prowadzi z nimi rozmowę; Marta wnosi kolejne potrawy, zdobi stół; Maria postępuje zgodnie z tym co podpowiada jej serce. Innymi słowy, każdy z bohaterów zajmuje się pewną posługą dla siebie przeznaczoną. Można zapytać co w tym pięknego. Feministki z pewnością zarzuciłyby mi szowinizm, a jednak w oczach Jezusa ta posługa serca i posługa czynu znalazły pochwałę. One posiadły to czego nie ma w żadnym mężczyźnie. To czego wręcz odwrotnością była postawa Judasz. To coś Pan dał każdej kobiecie.

Czy komukolwiek wolno zmarnować dar od Boga?