Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapłaństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapłaństwo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 września 2013

Duchowni kontra świeccy

"Chciałbym przypomnieć, że świeccy nas okłamują, gdy w czasie chrztu fałszywie obiecują wychować dziecko w wierze, gdy na bierzmowaniu mówią o mężnym wyznawaniu wiary, o postępowaniu według jej zasad i tego samego dnia opuszczają Kościół. Ile razy świeccy - przyszli małżonkowie w kancelarii obiecują żyć w zgodzie z nauczaniem Kościoła w kwestii regulacji poczęć, a później wyśmiewają to nauczanie. Mógłbym wypomnieć świeckim wiele innych spraw, tylko chyba nie o to chodzi w naszej wierze" - mniej więcej takie słowa usłyszałem dziś z ambony. Młody ksiądz w jednej z parafii wygłosił bardzo odważne i mądre kazanie, aby pokazać jak się czuje jako duchowny, kiedy ciągle czyta i słyszy jak media komentują postępowanie księży.

sobota, 8 czerwca 2013

"Oni wiedzą kim są, nie mają nic do stracenia"

Kiedy myślę o chrześcijaństwie szukam naprawdę mocnych przykładów. Siłę, którą niesie wiara, widać w obecnym papieżu, który w ciągu kilku miesięcy regularnie zaskakuje dziennikarzy i komentatorów. Szukając tak mocnych postaci chrześcijaństwa warto przeczytać o tzw. "różańcowej rewolucji". Cztery dni i cztery noce nieustannych Mszy i modlitwy na różańcu w sposób bezkrwawy zmieniły obaliły dyktatora - Ferdinand Marcosa.

czwartek, 29 października 2009

"Amicus Clericorum" - przyjaciel kapłana

kapłan
W diecezji sosnowieckiej trzech kapłanów zostało mianowanych tytułem "Amicus Clericorum". W tłumaczeniu na język polski znaczy to: "przyjaciel duchowieństwa".

Jak będzie ich rola? Rozmawiać z innymi kapłanami o ich radościach i smutkach, a przez to pomagać im w ich kapłańskim życiu. Tytuł przyjaciela duchowieństwa otrzymali: ks. Paweł Nowak, diecezjalny penitencjarz, ks. Mirosław Tosza, kapelan wspólnoty „Betlejem” w Jaworznie – Dąbrowie Narodowej, ks. Stefan Rogula, proboszcz parafii św. Andrzeja w Olkuszu.

na podstawie: TRZECH KSIĘŻY OTRZYMAŁO TYTUŁ "AMICUS CLERICORUM"

niedziela, 27 września 2009

Wizyta duszpasterska Benedykta XVI w Czechach - dzień I

Benedykt XVI celebruje nieszpory z udziałem duchownych w czasie pielgrzymki do Czech

Benedykt XVI tradycyjnie w samolocie spotkał się z dziennikarzami, którzy pytali go o rzeczy związane z pielgrzymką do Czech. W czasie konferencji papież przekazał, że wie o sytuacji czeskich katolików. Równocześnie podkreślił, że Kościół katolicki w Czechach musi być "twórczą mniejszością, zdolną wpływać na przyszłość na drodze dialogu z agnostykami". Życie wierzących to nie tylko posiadanie wiary, ale również uczenie się Boga w kontakcie z innymi.

Papież na lotnisku

Po wylądowaniu na czeskim lotnisku został przywitany przez władze kościelne i państwowe. Nie zabrakło wspomnienia, że Benedykt XVI przyjechał do Czech nie tylko na zaproszenie Kościoła, ale również będąc zaproszonym przez władze państwowe. Papież podziękował za przybycie i powitanie go przez władze państwowe i kościelne. W czasie przemówienia zwrócił uwagę na to, że przyjechał do kraju o silnej chrześcijańskiej tradycji. Podkreśli, że "Prawda Ewangelii jest niezbędna dla zdrowia społeczeństwa, gdyż otwiera nas na nadzieję i pozwala nam odkryć naszą niezbywalną godność jako Bożych dzieci".

Pełna treść papieskiego przemówienia.

Spotkanie z rodzinami

Później udał się do Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej, gdzie po chwili modlitwy przez praskim Dzieciątkiem Jezus przemówił m.in. do zgromadzonych w świątyni rodzin i dzieci. W przemówieniu papież przypomniał, że figurka Dzieciątka Jezus ukazuje "tajemnicę Wcielenia, mówiącą o mówiącą o wszechmocnym Bogu, który stał się człowiekiem i przeżył 30 lat w skromnej rodzinie z Nazaretu, powierzony przez Opatrzność troskliwej opiece Maryi i św. Józef". Zwracając się do zgromadzonych powiedział również:
Módlmy się szczególnie za rodziny przeżywające trudności, doświadczone chorobą i bólem, za te, dotknięte kryzysem, w stanie rozpadu lub zranione przez niezgodę i niewierność. Wszystkie je powierzmy Świętemu Dzieciątku z Pragi, wiedząc, jak ważna jest ich stabilność i zgoda między nimi dla prawdziwego postępu społeczeństwa i dla przyszłości ludzkości.

Nie zapomniał również o porzuconych i niechcianych dzieciach. Ich los jest o tyle bardziej bolesny, gdy pamięta się o tym, że każda istota ludzka jest dzieckiem Boga.

Papież kilka słów skierował również do licznie zgromadzonych w świątyni dzieci:
Chciałbym teraz skierować szczególne słowa do was, drogie dzieci i do waszych rodzin. Przyszłyście licznie na spotkanie ze mną i za to z serca wam dziękuję. Wy, które jesteście umiłowane w sercu Dzieciątka Jezus, umiejcie odwzajemnić Jego miłość i – idąc za Jego przykładem – bądźcie uległe, grzeczne i uczynne. Uczcie się być, tak jak Ono, posłuszne swym rodzicom. Bądźcie prawdziwymi przyjaciółmi Jezusa i zawsze z ufnością podążajcie do Niego. Módlcie się do Niego za samych siebie, za swych rodziców, nauczycieli i przyjaciół i módlcie się również za mnie.


Przemówienie papieża do rodzin i zgromadzonych w Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej.

Papież i politycy
Po południ papież spotkał się z prezydentem Republiki Czeskiej, a później z politykami i członkami korpusu dyplomatycznego. W czasie spotkania papież przypomniał, że jego wizyta zbiega się z 20 rocznicą upadku reżimów totalitarnych w Europie Środkowej i Wschodniej oraz „aksamitną rewolucją”, która przywróciła Czechom demokrację. Papież wyjaśnił, że „prawdziwa wolność zakłada poszukiwanie prawdy – prawdziwego dobra – i stąd znajduje swe spełnienie właśnie w poznaniu i czynieniu tego, co jest słuszne i sprawiedliwe. Innymi słowy prawda jest normą przewodnią wolności, a dobroć jest doskonałością wolności”.

Nieszpory z duchownymi

Bohaterstwo świadków wiary przypomina, że tylko z osobistego poznania i głębokiej więzi z Chrystusem możliwe jest czerpanie energii duchowej, aby w pełni urzeczywistnić powołanie chrześcijańskie. Tylko miłość Chrystusa nadaje skuteczność działaniu apostolskiemu, zwłaszcza w chwilach trudności i prób. Umiłowanie Chrystusa i braci winno charakteryzować każdego ochrzczonego i każdą wspólnotę. W Dziejach Apostolskich czytamy, że „jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich, którzy uwierzyli” (Dz 4,32). A Tertulian – autor z pierwszych wieków – pisał, że poganie pozostawali poruszeni miłością, którą łączyła wzajemnie chrześcijan (por. „Apologeticum” XXXIX).


Powyższe słowa skierował papież do kapłanów, osób konsekrowanych i katechetów zgromadzonych w Katedrze św. Wita,Wacława i Wojciecha. W kilku słowach nakazał on zgromadzonym naśladować Chrystusa, który służył.

Przemówienie papieża w czasie nieszporów w katedrze św. Wita, Wacława i Wojciecha.

Po zakończeniu nieszporów, papież udał się na nocny spoczynek do nuncjatury apostolskiej.

piątek, 10 lipca 2009

Drewniane kapłaństwo

Najpierw krótki cytat z pewnego artykułu:
Wiktorówki nauczyły mnie, że przez najbardziej łykowate drzewo potrafią płynąć soki, które dają życie. Że najbardziej żywym drewnem jest to przebite, zranione i odarte. Tak jest i z kapłaństwem.

Po tej krótkiej "zajawce" nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić do przeczytania całego artykułu pt. Drewniane kapłaństwo.

środa, 8 lipca 2009

Kapłani i świeccy

Jakiś czas temu czytałem w Tygodniku Powszechnym dwa całkiem niezłe moim zdaniem artykuły dotyczące kapłaństwa:
Czwarta ściana

Pierwszy z wymienionych traktuje o tym co oddziela kapłana od ludu, stan duchowny od stanu świeckiego. Autor językiem teatru określa to czwartą ścianą, która w teatrze oddziela aktora od widowni. Ksiądz Andrzej oczywiście zwraca uwagę na nieprawidłowość takiego kapłaństwa, które jest odgrodzone ścianą od wiernych. Przy czym podkreśla, że kapłanowi nie chodzi o wzbudzenie sympatii wiernych (jak to jest u aktorów), gdyż nie to jest celem sprawowania przez niego Eucharystii, ani głoszenia kazania czy sprawowania jakiegokolwiek innego sakramentu.

Ksiądz musi nawiązać kontakt z wiernymi, lecz nie może być to kontakt wzbudzany emocjami, podobnymi do tych jakie aktor wzbudza w widzu. Kapłan głosząc kazanie nie powinien liczyć na poklask dla siebie. Przypominają mi się tu słowa lidera Raz, Dwa, Trzy, który ma zwyczaj podkreślać, że jest tylko narzędziem, tylko tym, który jakby przekazuje, a nie tym, któremu należy się poklask. Podobnie powinno być z kapłanem.

Ostatnią rzeczą jest podział między kapłanem, a ludem. Podział ten według księdza Draguły jest nieunikniony. W końcu kapłan żyje pomiędzy Bogiem, a ludem. Kapłan nie należy, ani do ludu, do tego świata, ani do miejsca, w które zmierzamy. Jest mostem między tymi dwoma światami i jako taki ma pewną trudność, gdy z jednej strony musi dbać o wierność Bogu, a z drugiej o wierność tym, których do Boga prowadzi. To taka tylko próba skrótu artykułu, zapraszam do przeczytania tekstu "Czwarta ściana".

Z ludu wzięci

Jest kolejnym artykułem, który mówi o współpracy kapłana z wiernymi. Przy czym autor jednocześnie analizuje słowa Benedykta XVI na ten temat i życie patrona roku kapłańskiego księdza Jana Marii Vianey, proboszcza z Ars. Nie był on ideałem kapłaństwa, dwukrotnie wyleciał z seminarium, egzaminy za szczególnym pozwoleniem zdawał w języku ojczystym. Wszystko to nie dlatego, że ktoś widział w nim potencjał kapłański, lecz dlatego, że we Francji brakowało kapłanów. Został wysłany do Ars, w której czekała go kolejna próba, którą nazwałbym niewiarą. On dzięki swojej gorliwości przyciągnął na co niedzielne msze większe grono wiernych, podobnie ze spowiedzią.

Autor artykułu ukazuje również, że kapłan należy do ludu, że kapłan pochodzi z ludu i jako taki ma wobec niego obowiązki. Przede wszystkim nie może zapomnieć skąd pochodzi. Poza tym kapłan nie jest sam, musi więc pracować zarówno z innymi kapłanami, jak i rozwijać więź z ludem. To jest istota kapłańskiego życia. Życia niełatwego, bo często niesprawiedliwie porównywanego z ogłoszonymi przez media skandalami, w których uczestniczyli ludzie duchowni. Zdarzenia te budzą niestety nieufność nawet wobec kapłanów z powołaniem. Zapraszam do artykułu "Z ludu wzięci".

sobota, 20 czerwca 2009

Kapłani to...

Mamy rok kapłaństwa. Katolickie media, zarówno te papierowe, jak i elektroniczne, piszą od tym już od kilku tygodni. W bieżącym osiągnęły swoiste apogeum. Jedni piszą o tym, jaki kapłan powinien być, inni o tym, jak kapłan jest, a jeszcze inni o tym jak bardzo świeccy powinni się modlić za swoich kapłanów. Każdy z tych artykułów ma dużo racji w perspektywie, którą ukazuje. Gdy jednak spojrzeć z ciut innej strony, ciężko dopasować rzeczywistość do artykułów.

Jakich mamy kapłanów? Na to pytanie każdy odpowie inaczej. Spotykamy się w końcu z różnymi kapłanami, a i co nie co, jak nam się wydaje o nich "wiemy". Stereotypy nie pozostawiają na kapłanach suchej nitki przypisując im bogactwa nie z tej ziemi, drogie samochody, pijaństwo, a nawet co odważniejsze mówią, że wszyscy kapłani są pedofilami. Nie jestem kapłanem, a mimo to owe stereotypy wydają mi się dość dotkliwe. Z drugiej jednak strony nie jeden kapłan ma drogi samochód, niektórzy mają problemy z alkoholem, a media częściej niż raz w roku donoszą nam o skandalu z udziałem jakiegoś kapłana. Dodatkowo mamy jeszcze "ojca dyrektora" i jego słyną limuzynę czy księdza prałata Jankowskiego, który użycza twarzy na butelkach wina. Część z powyższych informacji jest oczywiście nie zgodna z prawdą, ale nawet w nich zawiera się kruszyna prawdy.

Z drugiej strony mamy ciut inny obraz kapłanów, o których już rzadziej wspominają media. Zacznę może od pewnego księdza z Chin, który mimo, iż musi się poruszać o lasce i jeszcze w dodatku nie jest najlepszego zdrowia, ciągle jeździ po swojej parafii (cóż to jest ponad 200 wiosek), aby rozmawiać o Bogu z często jedną czy dwiema osobami. Kolejnym kapłanem, z obecnie żyjących, jest pewnie ksiądz Pawlukiewicz, który na swoje kazania ściąga tłumy młody ludzi, a mp3 z jego słowami młodzież ściąga w dużych ilościach z Internetu. Pozytywnie można wypowiedzieć się również o kapłanie, który uważa, że pod pewnymi względami blisko mu do ateistów. Kapłan ten w kościele akademickim w Pradze głosi kazania do... Zacheuszy.

Nie mogę tu przemilczeć kwestii wielu duszpasterzy akademickich, rekolekcjonistów czy też biskupów. Oni mają moc... od Ducha Świętego, która często ich prowadzi do serc wielu wątpiących. Tu znowu jednak należałoby wspomnieć o ryzyku pychy. Pychy, która dotyka każdego człowieka, a kapłan również jest człowiekiem.

Pojawiają się i inne problemy związane z kapłaństwem. Przede wszystkim samotność, która dotyka zarówno samotnego proboszcza w małej, najczęściej wiejskiej parafii, jak i kapłanów należących do wieloosobowych zgromadzeń zakonnych. Ta samotność przejawia się na różnych gruntach, z jednej strony jest dobra dla lepszego kontaktu z Bogiem, ale z drugiej rodzi pewną niepewność, a często wręcz odbija się na wiernych.

Kapłaństwo to łaska umożliwiająca pokazywanie ludziom Boga. Jednocześnie jest to jednak krzyż płynący z tego, że jest się na świeczniku, na piedestale. Jest to również konieczność sprostanie wielu wymaganiom, a przede wszystkim sprostaniu wymaganiom służby Bogu.

Minęły już czasy, kiedy to kapłan miał pozycję w społeczeństwie ze względu na własne kapłaństwo. Dziś każdy z nich musi sobie na tą pozycję zapracować. Mimo to i tak znajdzie się w ogniu krytyki, jako klecha. Każde nudne kazanie zostanie mu wypomniane, albo choćby obgadane przez liczne zastępy wiernych Kościoła.

Te same zastępy wiernych uniemożliwią kapłanowi życie w pokorze, ciągle dziękując mu za jego posługę i odwdzięczając się drobnymi prezentami czy też kwiatami. Te słuszne podarki, często jednak zakrywają istotą uroczystości, które się w danym czasie odbywają. Nie ma chyba parafii, w której ksiądz nie dostałby w Wielki Czwartek przysłowiowego kwiatka z podziękowaniami od licznie zgromadzonych parafian. Są zaś parafie, w których w tym dniu ten kwiat i święto kapłaństwa staje się centrum całych uroczystości.

Kapłanów często ganimy za zbyt długie kazania, inni za zbyt krótkie. Chcemy ciągle dostrzegać ich niedoskonałe życie. Czasami jednak warto zrozumień kapłana. Zrozumieć to, że kapłan też człowiek. Chciałbym w roku kapłaństwa, pochylić się właśnie nad ludzką stroną kapłaństwa. Pokazać, że kapłan też człowiek, że kapłan to nie ideał, lecz autentyczny człowiek, który pragnie służyć Bogu i być wzorem tej służby, choć czasem jest ona bardzo trudna.

Religijna prasówka - 18-19 czerwca 2009

Kapłaństwo na miarę XXI wieku

Tylko tak mogę powiedzieć o pewnym kapłanie, który pracuje w jednej z parafii w Chinach. Parafia ta składa się z około 200 wiosek, a w nich jest dosłownie tylko kilku katolików, mimo to ich liczba ciągle rośnie. Dlaczego? Chciało, by się powiedzieć, że to dzięki odważnemu kapłanowi Jin Feng Zhi, lecz on i tak zaprzeczy mówiąc, że to dzięki łaską Ducha Świętego. Kapłan idealny, wzór kapłaństwa? Nie, to określenia nie są dobre, gdy mówi się o tym kapłanie. On jest po prostu księdzem, posłanym po to, aby świadczyć o Chrystusie. Oby więcej takich kapłanów, również w Polsce.

Zabawa w rycerzy?

Nie wiem jak inni mężczyźni, ale ja czasem mam marzenie, aby zostać jakimś bohaterem. Kimś na wzór rycerza. Taką okazją stali się dla mnie Rycerze Kolumba. W ciągu ostatnich dni w Polsce przebywał najwyższy Rycerz Zakonu Rycerzy Kolumba. Często udzielając wywiadów i rozmawiając o tej organizacji.

Rycerze Kolumba w Polsce

Mniej szkół prowadzonych przez Kościół, to lepiej dla Kościoła

Tak przynajmniej jest w Irlandii. Arcybiskup Martin uważa, że całkowity monopol Kościoła na szkolnictwo jest czymś negatywnym. W Irlandii Kościół prowadzi 92 procent szkół podstawowych, choć tylko 87 procent społeczeństwa uważa się za katolików. Arcybiskup uważa, że decyzja o posłaniu dziecka do katolickiej szkoły powinna być wyrażona pragnieniem rodzica, a nie jedyną taką możliwością.

Klerykalni i antyklerykalnie

Najnowszy Tygodnik Powszechny oferuje nam m. in. dwa artykuły o stosunku świeckich do klerykalizmu. Są to dwie różne postawy. Z jednej strony świeckich antyklerykałów, deklarujących przynależność do Kościoła, z drugiej klerykałów, czyli jakby tych bliższych klerykalizmowi. Myślę, że warto popatrzyć na kapłanów, również z perspektywy tych dwóch artykułów.

wtorek, 16 czerwca 2009

Religijna prasówka - 13-16 czerwca 2009

Temat przeglądu: Misjonarz w Hollywood

Krótki wywiad z aktorem, którego życie odmieniły pytania nauczycielki angielskiego. Co z tego wynikło? Między innymi film Bella.


Inne wybrane tematy

W "Niedzieli" ukazał się wywiad z rekolekcjonistą i kierownikiem duchowym, o. Józefem Augustynem SJ. Zaczyna się on od pytania: Czy kapłan może trafić do piekła? Zapraszam do zapoznania się z wywiadem: Kapłaństwo to wysoka wieża.

Prawosławni rozpoczęli właśnie post Piotrowy.

Policja rozpoczęła śledztwo dotyczące pornografii w kioskach. Więcej informacji również na stronie www.twojasprawa.pl .

Na zakończenie o kolejnym skandalu w sierocińcach. Tym razem wieści pochodzą od jednego z arcybiskupów niemieckich. Tam nadużycia nie miały charakteru seksualnego. Dotyczyły najczęściej kar cielesnych.

niedziela, 31 maja 2009

Religijna prasówka - 30 maja 2009

Temat przeglądu: Życie kapłańskie w wersji "light"? 

Dziś w wielu polskich miejscach polski udzielane była święcenia kapłańskie. Oczywiście dzień ten musiał obfitować i obfitował w zdania o kapłaństwie. Warto przytoczyć tu słowa ks. biskupa Dowlaszewicza, jakie skierował on do świeżo wyświęconych kapłanów: "Nie możecie być "light". "Light" jest bezsensu, bez smaku. Macie być kapłanami, którzy będą mówić, że warto iść za Chrystusem, że warto poświęcić swoje życie dla Niego, warto z Nim i na Nim budować."

Inny wybrany temat

Papież wspomina swoje dzieciństwo. Dziś Benedykt XVI spotkał się z dziećmi, z różnych krajów świata należących do Papieskiego Dzieła Dziecięctwa Misyjnego. Jakie miał papież trudności jako młody chłopak? Co myśli o kłótnia? I to tym co po kłótniach jest najważniejsze.
 

piątek, 22 maja 2009

Religijna prasówka - 21 maja 2009

Temat przeglądu: "Dzień wstydu" Irlandii

Byłbym w pewien sposób nieuczciwy, gdybym nie poruszył kwestii raportu dotyczącego pewnych nadużyć w placówkach wychowawczych Irlandii w latach 1930-1980. Placówki te były głównie prowadzone przez zgromadzenia zakonne i doszło w nich zarówno do przemocy seksualnej wobec podopiecznych, do naruszenia ich nietykalności, co często kończyło się nawet złamaniami kości. Nie wspominając już o tym, że dzieci był często po prostu głodne i żyły w kiepskich warunkach sanitarnych.

Już od 2002 roku trwa wypłacanie wszelakiego rodzaju odszkodowań. Wyniki raportu ujawniły jednak skalę tego precedensu, a stawka przewidywanych odszkodowań wielokrotnie wzrosła. Na akt przeprosin zdecydował się zarówno Kościół w Irlandii w osobie biskupów, odpowiedzialne zgromadzenia zakonne, jak i pani prezydent. Katolicy Irlandii z kolei wzywają do skruchy i zastanawiają się jak zadośćuczynić ofiarom

Wszystko niby pięknie i ładnie. Krzywdy w jakiś sposób wynagrodzone największym ofiarom. Wyrazy skruchy płyną praktycznie od całego narodu Irlandii. Tylko, że ofiarami w sposób pośredni staliśmy się my wszyscy, jako katolicy, jako osoby ufające, że prowadzeni przez Kościół możemy zaufać, że idziemy dobrą drogą. Podczas, gdy kolejne doniesienia zasiewają w sercu niepewność.

Pozostałe wybrane tematy

Powstała akcja zaadoptuj księdza. Osoby, które jej się podejmą są zobowiązane do codziennej modlitwy za jednego z kapłanów w potrzebie, w chwili kryzysu wiary. Może ustrzeże to kapłanów przed nieodpowiednimi czynami?

Tymczasem z Niemiec przychodzą głosy o debacie nad przyznawaną tam "Nagrodą Kultury", przyznawanej tam przez rząd krajowy Hesji osobą zasłużonym dla tolerancji. Nagrodzeni zostali przedstawiciele kilku wyznań. Przy czym okazało się, że jeden z nich prawdopodobnie tej nagrody nie był godny, w związku z tym pozostali zdecydowali się nie odebrać nagrody.

Również za naszą zachodnią granicą trwają Ewangelickie Dni Kościoła - Kirchentag. Tematem tych spotkań jest: "Każdy może uczynić ten świat trochę lepszym".

Na koniec kolejne doniesienia o... Grand Prix Watykanu Formuł 1. Czy takie coś może się odbyć i w jaki sposób? O tym w artykule

środa, 20 maja 2009

Religijna prasówka - 20 maja 2009

Temat przeglądu: Problemy kapłaństwa

W wielu dyskusjach na forach internetowych, w prasie czy nawet w czasie rodzinnych spotkań w domu pojawia się temat kapłańskich błędów, drogich samochodów jaki rzekomo jeżdżą, a często nawet nie przyjemne dyskusje o zdradzie. Krytykujemy kapłanów za zbyt długie kazania, za kazania ogólnikowe, na zbyt mądre, za zbyt często powtarzane, za to, że ciągle mówią o tym samym. Problem istotnie istnieje również u samych kapłanów. Czy jednak jako świeccy gadacze jesteśmy go w stanie rozwiązać rozmawiając o kapłanach bez kapłanów? Wydaje mi się, że nie. O tych problemach dyskutują również sami kapłani, m. in. kapłani członkowie Rady Kapłańskiej Archidiecezji Katowickiej. Rozmowy były związane ze zbliżającym się rokiem kapłaństwa. Efekt: to przede wszystkim wielka prośba o modlitwę za kapłanów. Więcej w artykule: Problemy księdza.

Pozostałe wybrane tematy

O nowych technikach komunikacyjnych w najbliższym czasie będą wypowiadać się różni ludzie Kościoła. Jutro (21 maja) przypada Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu. Z tej okazji Benedykt XVI wypowiedział się już dzisiaj w czasie audiencji generalnej z apelem, aby Internet zbliżał ludzi. Papież przygotował również specjalne orędzie z tej okazji, które w pięciu językach będzie można zobaczyć na powstające stronie www.pope2you.net. Platforma ma służyć kontaktowi młodych z papieżem i jego nauczaniem.

Katolicko-muzułmańska konferencja o społeczeństwie obywatelskim zakończyła się właśnie w Ammanie. Spotkanie to z pewnością można zaliczyć do owoców pielgrzymki papieskiej, która ukazała, że zarówno Islam, jak i chrześcijaństwo są religiami jednego Boga. Sama konferencja również wydała pewne owoce, a jest nimi pięć dość oczywistych, choć ciągle niewprowadzonych w życie, postanowień. Więcej w artykule.

Na koniec zapraszam do przeczytania notatki na pewnym blogu pt. "Anioły, demony i popcorn".

niedziela, 10 maja 2009

Religijna prasówka - 10 maja 2009

Temat dnia: III Dzień Pielgrzymki Benedykta XVI do Ziemi Świętej

W dzisiejszym dniu odbyły się tylko dwa oficjalne spotkania papieża z wiernymi. O obu można dokładnie przeczytać na stronach KAI. Mimo to tradycyjnie zapraszam również do mojego krótkiego streszczenia.

Dzisiaj papież spotykał się przede wszystkim z katolikami wszelkich wyznań mieszkających na terenie Jordanii. Najpierw odprawił Eucharystię w obrządku rzymskokatolickim na stadionie w Ammanie. Tu już papież przemawiał tylko i wyłącznie do wyznawców Chrystusa. Tematem było powołanie. Z jednej strony powołanie ludzi młodych do służby Bogu w kapłaństwie, zakonie czy też w małżeństwie. Benedykt XVI zwracał się głównie do młodych prosząc, aby zastanowili się nad swoją drogą powołania. Później w kilku słowach wspomniał o powołaniu do życia w rodzinie. W sposób szczególny prosił o odpowiednie podejście do kobiet, zarówno ze strony mężczyzn, jak i samych kobiet. Podkreślił, że to właśnie kobiety w sposób szczególny przekazują wiarę w jordańskich rodzinach. Na zakończenie papież prosił o pozostanie wiernym Chrystusowi. Po Mszy w modlitwie Anioł Pański papież wraz z wiernymi modlili się w intencji rodzin.

Popołudniu papież pobłogosławił kamienie węgielne pod budowę dwóch świątyń w prawdopodobnym miejscu chrztu Jezusa. Przypomniał, że kamienie te symbolizują Chrystusa, na którym każda wspólnota powinna budować swój Kościół. Prosił również o miłość wobec braci i odpowiedni dialog w duchu agape - w duchu miłości chrześcijańskiej. Poświęcone kamienie to podstawy do budowy świątyni katolickiej i grecko-melchickiej.

Pozostałe wybrane tematy

W Krakowie odbyła się tradycyjna procesja św. Stanisława z Wawelu na Skałkę. W uroczystości brało udział wielu biskupów i kapłanów, a przede wszystkim ponad dziesięć tysięcy wiernych. Ksiądz biskup Rakoczy apelował o obronę prawa do postępowania zgodnie z sumieniem.

W Kętach przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa odbyła się akcja oddawania krwi. Udało się zebrać 45 litrów krwi, krew oddało 101 osób. 

Na zakończenie tygodnia modlitw o powołania kapłańskie zapraszam do przeczytania krótkiej refleksji ks. Andrzeja Lutra nad zmniejszającą się liczbą powołanych do stanu kapłańskiego.